top of page
Szukaj


Karenina
Annę Kareninę należy przeczytać, żeby zrozumieć, dlaczego Teresa w „Nieznośnej lekkości bytu” nazywa swojego psa Kareninem. I żeby nie zatrzymać się na adaptacji Joe Wrighta, który w krótkiej formie zdołał mógł kilka scen romansu z powieści, która jest przekrojem dziewiętnastowiecznego społeczeństwa.
16 cze1 minut(y) czytania


Oddział kastracyjny
„Lot nad kukułczym gniazdem” kojarzy się przede wszystkim z Jackiem Nicholsonem w roli buntowniczego pacjenta. Ale powieść Kena Keseya pokazuje, inną perspektywę. Autor wchodzi w głowę Wodza. Dla Indianina McMurphy jest bohaterem walki o męskość. Oddział psychiatryczny przypomina świat z Seksmisji. Siostra Ratched, jej podwładne, wszystkie wspomniane i występujące matki oraz żony zajmują się kastrowaniem pacjentów. Jedyne dobre kobiety to prostytutki, które McMurphy przyprowa
9 cze1 minut(y) czytania


Warszawski bokser
Warszawa w międzywojniu z układami politycznymi, kryminalnym światkiem i przeczuciem zbliżającej się zagłady. „Król” to opowieść o ostatnich latach, w których Żydzi byli znaczącą częścią polskiej rzeczywistości.
2 cze1 minut(y) czytania


O wilkach, skarbach, kochankach, świerzbie
O tej książce chciałam napisać już dawno. Albo właściwie chciałam o niej wspominać ciągle. Dopasowywać zwiedzone miasta do „niewidzialnych miast”. Opowiadać o miejscach cytatami z Calvina. Ale to trudne, wymaga dostrzegania niewidzialnego. „Niewidzialne miasta” to literatura w duchu OuLiPlo. Jest łamigłówką, ale jej matematyczna precyzja pozwala snuć poetycką opowieść. Matematyczna i metafizyczna. Calvino wybrał 55 miast, ale mówił, że „nie wystarczy sama chęć napisania książ
19 maj1 minut(y) czytania


"Nieograniczone umiejętności łudzenia się"
Nawet jeśli żadna z postaci nie kupi waszego serca, to uczyni to poetyka Márqueza. Jak nikt inny potrafi opisać kolory, smaki, zapach powietrza i uczucia kłębiące się pod serduchem.
12 maj1 minut(y) czytania


Ryby, ryby, sarny
„Śmierć pięknych saren” to mowa prosta, poruszająca do głębi w pierwszej części poświęconej ojcu, później uziemiona w rybackich przygodach. W nich słowa nabierają najwięcej z natury. Także nawet przekleństwo staje się „powiewem wietrzyka”.
28 kwi1 minut(y) czytania


Słodkie życie
Tylko jeden moment, gdy gasną światła i kolumny świątyni oświetlone są blaskiem zapalonego ogniska. Wszystko pogrąża się jakby w monochromatycznym drzeworycie. Ten obraz próbuję zapamiętać.
21 kwi2 minut(y) czytania


Zapałczany w ogniu krytyki
Po lekturze „Światłoczułości” mam w głowie przede wszystkim pytanie, kim jest Jakub Jarno? Na okładce napisano o autorze, że „mieszka z rodziną na wsi” i postanowił pozostać w ukryciu. Niech ten pan zdradzi mi sekret, jak wydać debiut i zachować czystość w świecie powszechnego marketingu. Musi się kryć za tym pisarzem jakiś kapitał, bo gdyby nie sugestia, że w tej historii jest element autobiograficzny, nie miałabym wątpliwości, że to zmyślona historia. Jestem niedowiarkiem i
13 kwi2 minut(y) czytania


Muss es sein?
Tomasz, lekarz z zawodu, kochanek z pasji, żyjący według zasady, że romans powinien trwać trzy spotkania lub odnawiać się co kwartał i Teresa, dziewczyna z koszyka.
6 kwi1 minut(y) czytania


Sierżant-technik Garp
To biografia fikcyjnej postaci – S.T. Garpa, wpisanego w ramy dziwactwa przez sam sposób, w jaki został poczęty. Wychowany przez swoją matkę, niezależną Jenny Fields, wyrasta na zwykłego nerwicowca z zamiłowaniem do literatury.
31 mar1 minut(y) czytania


O włoskich problemach według Hoopera
Jestem italofilem, więc książka momentalnie mnie wciągnęła, zwłaszcza że nie jest powierzchownym obrazem malowniczych Włoch, tylko głębokim zanurzeniem w problematykę społeczną. Brytyjski dziennikarz przez pięć lat pracował w Rzymie jako korespondent. Elektryzuje przede wszystkim anegdotami, które w najbardziej wyrazisty sposób pokazują psychologiczny portret... no właśnie — kogo?
23 mar1 minut(y) czytania


Pani de Pommeraye i miłosne przygody Kubusia
Anegdotyczna, żartobliwa powieść, w której narrator kpi sobie z czytelnika, a bohaterowie wpadają w sytuacyjny humor jak śliwka w kompot. Typowa atmosfera francuskiej komedii.
16 mar1 minut(y) czytania


Kto chciałby żyć wiecznie? - wspomnienia ze Szkocji
Nazywają je highlands — wzgórza, w których mieszkali dawni Szkoci, nieustraszone plemiona, których obawiali się cesarze i królowie. W dolinach kryją się podłużne jeziora, ciemne jak noc. Wodospady przypominają mi Islandię.
9 mar3 minut(y) czytania


Z magazynu w lewe ręce
Przemiana głównego bohatera z folgującego sobie ateisty w idealnego księdza nie do końca mnie przekonała, ale miejscami ma potencjał wywołania wzruszeń.
2 mar1 minut(y) czytania


Ślepnąć od rozkmin etycznych
W serialu wszystko dzieje się na zewnątrz, pokerowa twarz Kuby jest granicą naszego poznania, tymczasem w książce wszystko dzieje się wewnątrz, w głowie Jacka. W dialogach jest wciąż niewylewny, lecz w wewnętrznym monologu potworny z niego gaduła.
23 lut2 minut(y) czytania


„Jeśli zimową nocą dwustu czterdziestu trzech podróżnych”
„Anomalia” Hervé Le Telliera zaczyna się opowieścią o płatnym zabójcy. Zaskoczy czytelnika, kto okaże się jego główną ofiarą. A jednak wcale nie będzie to historia o morderstwie.
16 lut1 minut(y) czytania


Breakfast tower i Hogwart w Durham - wspomnienia z Anglii cz. 2
W drodze do Durham przydarzyła mi się scena rodem z angielskiej komedii. Czekaliśmy na pociąg na dworcu w Yorku. Na biletach miejscówki: numer wagonu i przydzielone miejsca. Jednak po wjeździe taboru drapię się po głowie, bo na wagonach nie ma żadnych numerów.
9 lut3 minut(y) czytania


O Chile, czy o codzienności?
Alia Trabucco Zerán, nagradzana chilijska autorka, napisała zaangażowane społecznie „Do czysta” i jest to jedna z tych powieści, przy której ciężko mieć negatywne zdanie, skoro wszyscy przekonują, że to najwyższej klasy literatura (paradoksalne określenie, skoro mówi o problemach klasy niższej).
1 gru 20251 minut(y) czytania


Sierva Maria de Todos los Ángeles
Tajemnicze zdarzenia są wyjaśniane, ale nie ponad wszelką wątpliwość. I nie do końca wiadomo, czy ten jego świat jest realny, czy jednak bajkowy. To wyjątkowy rodzaj czarów, w których Marquez osiągnął mistrzostwo.
18 lis 20251 minut(y) czytania


Lis z Notting Hill i purée z groszku - czyli wspomnienia z Anglii
Po 10 latach przyjeżdżam znów do Londynu. Miasto niewiele się zmieniło. Wciąż z jednej strony wyrasta „The City”, pod wieżą Big Ben przejeżdżają dwupiętrowe, czerwone autobusy.
6 paź 20253 minut(y) czytania
bottom of page